Jesteś tutaj:
Posty:2 Strona:1
Mój 3-letni synek zaczal się jakac. Podejrzewam ze chodzi o stres związany z przedszkolem. Miał co prawda wczesniej nianie, ale przedszkole to co innego. Jak go pytam, to twierdzi, ze lubi chodzic do przedszkola i generalnie nie ma problemu aby rano zostal, ale to jakanie, które pojawilo się nagle, od 2 tygodni może, mnie zastanawia. Co o tym myśleć?
2010-09-29 23:35
Celinka
Nie panikuj! Twoje dziecko jest w takim wieku, kiedy to całkiem normalne, u większości dzieci problem zanika samoistnie. To tak zwane jąkanie rozwojowe. Występuje w okresie, kiedy dziecko cały czas uczy się komunikować zotoczeniem i to co chciałoby przekazać nie zawsze pokrywa się z jego umiejętnościami językowymi. Moim zdaniem najlepsze co możesz zrobić, to zadbać, by samo jąkanie nie było dla niego źródłem niepotrzebnego stresu. Poczekaj, a jeśli problem będzie trwał długo lub postępował, pójdź małym do logopedy.
2010-09-30 10:34
Kama
Dzieki, troche mnie uspokoilas... Balam sie, ze jednak cos zlego sie dzieje, a on mi nie chce powiedziec. Ale wtedy chyba by nie chcial zostac w przedszkolu, balby sie czy unikal. Mam nadzieje, ze to przejdzie... dzieki!
2010-09-30 19:20
Celinka
Posty:2 Strona:1
© 2009-2010 Babetco.pl (0,0169)