Jesteś tutaj:
Posty:5 Strona:1
Witajcie! Jestem mamą 3-letniej Julki. Od kilku tygodni mamy z nią mały problem, otórz mała nie chce spać sama. Codziennie kładziemy ją spać w jej pokoju, jednak po jakimś czasie przybiega do nas do łóżka. Na początku zdarzało się to rzadko, teraz właściwie codziennie. Mąż mówi, że jestem za mało stanowcza, jednak ja nie mam sumienia zostawiać córci samej zapłakanej w pokoju. Podpowiedzcie proszę, jak byście reagowały.
2010-09-13 12:42
Majka80
Podobno ja bylam takim dzieckiem, rodzice do 3.roku zycia wstawali do mnie w nocy, pozniej okazalo sie, ze mialam zle sny po prostu, ale 3 lata nieprzespanych nocy, wstawanie co 3 godziny, wspolczuje rodzicom... sama nie mam dzieci, ale chyba bym probowala z tym walczyc.
2010-09-13 21:17
Kamolek
Powinnas zdecydowanie wytlumaczyc coreczce, ze jej pokoj nalezy do niej, a Wasz do Was. Jak sobie wyobrazasz nocne igraszki z mezem gdy nagle do pokoju wkracza dziecko z placzem? Im wczesniej ustalicie zasady tym latwiej je potem wyegzekwowac
2010-09-15 20:53
Irena
Im wczesniej oduczysz tym bedzie latwiej i mniej bolesnie, wiem z doswiadczenia, ja za dlugo czekalam...
2010-09-21 19:45
Tamara
Nie możesz być pobłażliwa. Im dłużej tolerujesz zachowanie swojej córki tym trudniej będzie Wam poradzić sobie z problemem. Możesz przy niej siedzieć u niej w pokoju dopóki nie zaśnie (ale nie leżeć z nią w jednym łóżku!) i później iść do siebie. Jeśli w nocy się obudzi i do Was przyjdzie to powtórzyć tą czynność do skutku.
2010-11-08 11:45
welVo
Ja uwielbiam spać z moją małą córeczką! Domyślam się, że wiele z Was pewnie tego nie podziela, ale jeśli obu nam dostarcza to radości, to nie widze przeszkód czemu nie miałabym spać z córką w jednym łóżku.
2010-12-09 11:25
erika
Posty:5 Strona:1
© 2009-2010 Babetco.pl (0,0783)